Sęp - Wektra Zbuczyn: zmarnowana okazja bramkowa przez Alberta Stodulskiego

W 37. minucie Sęp wyprowadził szybki kontratak. Lewym skrzydłem w pole karne przedarł się Szymon Słyk i wyłożył piłkę ustawionemu przed polem bramkowym Albertowi Stodulskiemu. Niestety napastnik z Żelechowa nie trafił czysto i futbolówka minęła prawy słupek bramki.